Menu strony
· Home
· BOOTLEGI
· FELIETONY
· KONKURSY
· PREMIERY
· TOP-10
· Plebiscyty
· Archiwum
· Uwagi do nas
· Wyślij artykuł
· Teksty / Tłumaczenia
· Rekomenduj nas
· POLSKA SCENA
· NEW-ROMANTIC
· PATRONAT

Nadchodzące imprezy . . .
· Castle Party 2010 -...
· CUT COPY w Warszawie!
· Shortcut.pl zostało...
· SKINNY PUPPY w sier...
· CASTLE PARTY FESTIV...

zobacz więcej...


10 ostatnich recenzji
· Kirlian Camera - Not o...
· Decoded Feedback - Aft...
· Edge Of Dawn - Anythin...
· System Syn - Strangers
· Diorama - Cubed
· De/Vision - Popgefahr
· Zeromancer - The Death...
· Cryo - Hidden Aggression
· Mind.In.A.Box - R.E.T.R.O
· Autodafeh - Identity ...

CD for a review? Take A Risk!


Nowe na stronie
Relacja · BLACKFIELD Fe...
Bootlegs · And One - Liv...
Bootlegs · And One - Liv...
Bootlegs · Assemblage 23...
Bootlegs · Vnv Nation - ...
Bootlegs · Apoptygma Ber...
Relacja · Unheilig - Di...
Relacja · Rammstein & C...
Bootlegs · Apoptygma Ber...
Bootlegs · Vnv Nation - ...

Logowanie
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

Kto jest na stronie
Aktualnie jest 11 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

reklama


po Castle Party 2009 - Krzysztof Rakowski





Wywiad po Castle Party 2009 z jego organizatorem Krzysztofem Rakowskim













Enjoy (Electr-oN): Mija ponad miesiąc od zakończenia Castle Party 2009. Jak Twoje samopoczucie, czy wracasz może myślami do wydarzeń z końca lipca mówiąc sobie dzisiaj: pewne rzeczy można było zrobić inaczej, lepiej?

Krzysztof Rakowski: Nie, zwykle zostaje mi we wspomnieniach uczucie, jak się w tym czasie czułem, raczej pojedyncze zdarzenia to rzadko, przy kominku z przyjaciółmi ;)
A czułem się zajebiście, tyle ludzi, uśmiechy na twarzy, dawno nie widziani znajomi bliżsi i dalsi, zamek, Bolków, tyle kapel, nocne wyprawy do klubów, nie codziennie...
A wnioski, zawsze…




Twoje ambicje jako organizatora związane ze sprowadzeniem Front 242 zostały wypełnione. Jesteś zadowolony, uważasz, że było warto zabiegać o nich przez te wszystkie lata?

Krzysiek: Było warto, ale nie jest to mój ulubiony zespół, to jednak bardzo mili ludzie… Co ważne, po tylu latach im zależy i chcą grac…
A poza tym nie mam ambicji „Organizatora”, lubię to co robie, to fajny sposób na życie, Świetna przygoda.




Co tak naprawdę wydarzyło się przed koncertem F242, mam na myśli długi czas oczekiwania? Niektórzy nawet z tego powodu zrezygnowali z obejrzenia występu.

Krzysiek: Wszyscy byliśmy zaskoczeni, zespól zażyczył sobie aby wszyscy „od nas” zeszli ze sceny i z za mixera. Sami, połączyli się dousznym systemem monitorowym. My ich nie słyszeliśmy, oni wiedzieli , ze my ich nie słyszymy. Przyjechali późno, nie mieli próby, starali się zrobić to jak najlepiej, wiedzieli co robią, widać tak musiało być,



Czy było coś, może jakieś wydarzenie, konkretna sytuacja, która cię mile zaskoczyła podczas tegorocznej edycji, a może wręcz przeciwnie doznałeś nieoczekiwanego rozczarowania z jakiegoś powodu?

Krzysiek: Rozczarowania nie miałem, niespodzianki były, kilka. Bolkowianie mnie zadziwiają, zawsze, na plus ;) Po prostu „nie pękają”, to u nich lubie, Oni się nie boja życia, można na nich liczyć ;)



Jak duże straty wyrządziła wam pogoda, czy istniał cień zagrożenia, że festiwal może się jednak nie odbyć?

Krzysiek: Zagrożenia nie było, my to robimy od lat, polegamy na sobie, po prostu zdarzyło się i od razu działaliśmy, Każdy wiedział , ze w sobote scena musi stać ;) Facet od którego mamy sprzęt to Debeśćiak ;) Można na nim polegać ;)




Którego wykonawcę, Bolków jego specyfika, atmosfera, polska publiczność, najbardziej oczarowała?

Krzysiek: DEINE LAKAIEN za każdym razem i Clan Of XYMOX zawsze ;)
Ale nikt nie wyjeżdża stamtąd obojętny, zespoły są zdziwione atmosferą zabawy, luzem jaki tam panuje, uprzejmością wszystkich dokoła, pięknem miejsca, właściwie wszyscy to mówią ;)




Zdradź nam parę tajemnic od kuchni, zdarzyły się jakieś zabawne sytuacje związane z tegorocznymi wykonawcami, a może ktoś był wyjątkowo upierdliwy?

Krzysiek: Noo, był taki jeden pan Gwiazdor, ale spoko, to było jego 5 min…Bez takich akcji było by nudno ;) A zabawne sytuacje co chwile ;) Ale widać zadziałały na plus bo wszystko się dobrze zakończyło i już wiele kapel pisze, że chcą do Bolkowa ;) To się szybko rozchodzi…




Ostatnie koncerty zarówno w sobotę a zwłaszcza w niedzielę zakończyły się bardzo późno.
Efekt był taki, że reakcje publiczności były nieco stłumione na to, co działo się na scenie.
Czy rozważałeś przesunięcie rozpoczęcia koncertów przykładowo z godz 14:00 na 12:00, tak, aby organizm ludzki po trzech dniach festiwalowych mógł reagować nieco żywiej?
Bis Front 242 był niejako z urzędu niż faktycznym pragnieniem zmęczonych fanów.

Krzysiek: Tak, każdego dnia o jeden zespól mniej. Ale zaczynać o 12 nie ma po co bo i tak nikt o tej porze na zamek nie przyjdzie, organizatorzy tez musza się wyspać, a poza tym każdy chce grac gdy jest ciemno, lepiej zaczynajmy nadal o 14.00 i jeden zespół mniej każdego dnia ;)




Niebawem zaczniesz ściągać wykonawców na rok 2010, pierwszą czwórkę już znamy ( Kirlian Kamera, Qntal, Anne Clark, Alec Empire) czy możesz uchylić rąbka tajemnicy, kto jest w bliskim kręgu zainteresowań?

Krzysiek: Jest sierpień, ciagle sierpień 2009, miesiąc po koncercie…
Mamy dużo czasu ;) Ale fajnie by było gdy jednak odpowiedź od SKINNY PUPPY, AND ONE, FAITH AND THE MUSE, THE EDEN HOUSE była : TAK, o resztę się nie martwię, byle by tylko miejsca w lineupie i kasy starczyło ;)




Jeśli chodzi o finanse jest taniej czy drożej niż w ubiegłych latach ściągnąć markowy zespół?

Krzysiek: Co rok jest drożej, wszystko drożeje a zespoły przede wszystkim…Ale nie mamy wyboru, ludzie chcą coraz bardziej znanych zespołów ;)




Ten rok w kontekście festiwalu był dla Ciebie wyjątkowo udany. Zostałeś honorowym obywatelem miasta Bolkowa, frekwencja na zamku była bodajże najwyższa ze wszystkich edycji, po wielu staraniach udało się ściągnąć F242.
Czy Krzysztof Rakowski ma jeszcze jakieś marzenia, cele związane z Castle Party, których nie udało mu się dotąd zrealizować?

Krzysiek: Marzenia i cele mam głownie poza muzyczne ale w kontekście festiwalu to chciałbym aby to zawsze sprawiało mi frajdę i żeby było miejscem spotkań freakowej młodzieży przy bardzo dobrej muzyce ;), ważnym, dużym…A wiec ma się dużo dziać ;) Nie tylko muzyczne ;)




Jako główny organizator udzieliłeś już mnóstwa wywiadów, krótszych, dłuższych wypowiedzi odnośnie Festiwalu. Czy istnieje pytanie, na które czekasz a jak do tej pory nie zadano Tobie go w żadnym wywiadów, a Ty masz nieopisaną ochotę odpowiedzieć wyczerpująco na nie?
Jeśli tak, masz teraz okazję sam je sobie zadać i odpowiedzieć.

Krzysiek: Nie, jestem gotowy odpowiedzieć na każde pytanie.
Wbrew temu co często się o mnie powtarza, nie jestem arogancki, zarozumiały i olewający ;)
Nic do ludzi i zespołów nie mam, większość lubię bo jest kilka osób w „naszym darkowym biznesie” które świecą jasnym blaskiem i obcowanie z nimi to duża przyjemność ;)
Czasem jednak brak dystansu nie pomaga ;) A taka scena, z tak fajna publiką rzadko się zdarza, fajnie by było gdyby była dla siebie milsza, ale idealistą nie jestem, rozumiem, ze to dla wielu sens życia ale muzyka, powinna łączyć a nie dzielic ;)
















- wywiad przeprowadził Enjoy - sierpień 2009





Dodano: August 29th 2009
Wywiad przeprowadził: enjoy
Link: Oficjalna strona festiwalu
Odsłon: 1371
Language: polish

  

[ Powrót do indeksu wywiadów | Komentarz końcowy ]


| ELECTR-ON | www.electr-on.pl |
| Polish - Synth / Electro / Ebm - E-Zine |
| Copyright © 2001 - 2010 by fiolek |